Moja muzyczna podróż
Nazywam się Juliusz Szlubowski. Z dumą rozwijam swoją drogę jako młody organista z Mazowsza. Muzyka od zawsze była dla mnie czymś więcej niż tylko dźwiękami. Moja przygoda z nią zaczęła się w wieku 6 lat od pianina, jednak to potężne brzmienie organów piszczałkowych, które odkryłem trzy lata później, skradło moje serce na stałe. Dzisiaj, po czterech latach nauki i praktyk przy instrumencie, stale szlifuję swój warsztat. Gram w różnych kościołach i dzielę się swoją inicjatywą w mediach społecznościowych. Wierzę, że muzyka w liturgii ma wielką moc, dlatego podchodzę do niej z najwyższym szacunkiem i zaangażowaniem.

Mój ulubiony styl - romantyzm
Ze wszystkich epok muzycznych najbardziej lubię romantyzm. W muzyce organowej ten styl podoba mi się najbardziej, ponieważ daje ogromne możliwości. Pozwala zagrać cichutko, używając delikatnych głosów typu piano, a chwilę później przejść do potężnego i monumentalnego tutti, które wypełnia całe wnętrze kościoła. Ta muzyka ma w sobie mnóstwo emocji i pozwala w pełni wykorzystać brzmienie instrumentu.


Dla kogo gram? Moja publiczność
Najwięcej gram na co dzień w kościołach, podczas mszy świętych, gdzie słucha mnie wielu wiernych szukających w muzyce wyciszenia i duchowego przeżycia. Jeśli chodzi o występy koncertowe, to dla mnie dopiero początek – na razie są to pojedyncze, okazjonalne wydarzenia, ale bardzo zależy mi na tym, żeby z czasem grać ich jak najwięcej i stale poszerzać swoje koncertowe doświadczenie.
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador